Siemanko ^ ^
Zaczynam coraz rzadziej tu pisać ;/
Cholera...
W każdym razie, nie długo test z matmy więc pewnie bd się uczyć (hahaha.. dobry żart)
^
|
|
|
|
|
Widzicie, nawet w obliczu tragedii, humorek dopisuje ;p
No, trochę pograłam na zwłokę (nie wiem po co, ale ok ;p ) teraz trzeba napisać coś sensownego..
(3 godziny później, wreszcie przyszło jej do głowy coś normalnego O.o )
Więc, ze względu na naszą kochaną polską młodzież, postanowiłam ten wpis poświęcić na reklamę zdrowej żywności.
Od wieków rodzicie zmuszali dzieci do jedzenia okropnych warzyw (np; BRUKSELKI, SZPINAKU, MARCHEWKI, KALAFIORA itd. ) ale czy wiecie, że to ma jakiś głębszy sens, a nie tylko uprzykrzanie nam życia ? O.o Ta, wiem.. trudno w to uwierzyć, ale to prawda. Wiecie, że te wszystkie WARZYWA mają jakieś tam nie zbędne witaminy, bla bla bla... (chyba gorzej ze mną, że o tym piszę, ale trudno..) Tak, więc odżywiajcie się zdrowo, bo inaczej skończycie tak jak jakaś idiotka, która prowadzi durny blog, którego i tak nikt nie czyta, bo ona pisze tam o zdrowej żywności, a sama nigdy w życiu nie tknęła kalafiora (Uff... musiałam to z siebie wyrzucić). A na koniec.. POR !
No to by było na tyle !
Dobranoc ! :)
Tosterek
Tosterek